Garda twierdzi, że centrum Waterford jest bezpieczne

Garda twierdzi, że centrum Waterford jest bezpieczne

centrum Waterford jest bezpieczne
Foto: Journal.ie
Podczas comiesięcznego spotkania z władzami miasta nadkomisarz Gardy w Waterford, Padraig Dunne, zapewnił, że centrum miasta nie staje się niebezpieczną dzielnicą. Według danych policyjnych w pierwszym kwartale tego roku przypadków zakłócenia porządku było o 10 mniej niż w tym samym okresie 2017 roku.

Zdaniem nadkomisarza Dunne’a nagłośnione ostatnio przypadki, takie jak bójka dwóch kobiet, nie świadczą o negatywnym trendzie. Centrum Waterford pozostaje pod stałym nadzorem zarówno monitoringu, jak i pieszych patroli i jest bezpiecznym miejscem dla mieszkańców i turystów.

Odnosząc się do bójki, której nagranie szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych, inspektor Murt Whelan stwierdził, że Garda zareagowała szybko i skutecznie. W tym czasie w centrum miasta znajdowało się mniej patroli niż zwykle, ponieważ funkcjonariusze zostali wezwani do innych zadań. Spośród pięciu patroli jeden dokonywał w tym czasie zatrzymania, drugi zajmował się zgłoszeniem w innej dzielnicy, a trzeci znajdował się w innej części centrum miasta.

Radny Cha O’Neill stwierdził, że bójka została nagrana przez kilka osób i udostępniona w internecie. Samo zdarzenie i reakcja mieszkańców stawia Gardę w złym świetle, nawet jeśli funkcjonariusze nie mają sobie nic do zarzucenia.

– W miasto poszła plotka, że Garda nie patroluje centrum miasta, że wręcz boi się patrolować tę dzielnicę. Z tego co rozumiem oprócz patroli nad bezpieczeństwem czuwa też monitoring, który pokrywa całe centrum. Ludzie muszą być pewni, że nawet gdy nie widzą pieszego patrolu, miasto jest obserwowane przez monitoring. I co ważniejsze, muszą być pewni, że centrum Waterford jest bezpieczne – mówił radny O’Neill.

Nadinspektor Dunne stwierdził, że nagrania z monitoringu mogą być podstawą zatrzymania i oskarżenia nawet jeśli nie spowodują bezpośredniej interwencji Gardy. Funkcjonariusze obserwujący obraz z kamer nie są w stanie widzieć wszystkiego, ale mogą szybko zareagować na zauważone niebezpieczeństwo.

– Nie chciałbym, żeby mieszkańcy Waterford uważali centrum miasta za niebezpieczny obszar tylko dlatego, że nagłaśniane są pojedyncze przypadki. Dzięki naszej pracy przypadki naruszenia porządku są dziś dużo rzadsze niż dawniej. W 2017 zanotowano ich w sumie 837, podczas gdy jeszcze w roku 2010 było ich 1417. To spadek o niemal 600 przypadków – stwierdził na koniec nadinspektor Dunne.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *