|
Garda w Waterford aresztowała 31 osób, które w ubiegłą środę świętowały zakończenie zajęć na uczelniach i początek przerwy świątecznej.
Od lat Garda twierdzi, że wieczór i noc, kiedy studenci wychodzą na miasto, by się zabawić, należą do najbardziej pracowitych w całym roku. Centrum miasta oraz osiedla w pobliżu Waterford Institute of Technology to rejony szczególnie narażone na aspołeczne wybryki pijanych młodych ludzi.
Mieszkańcy Templars Hall oraz Lismore Park twierdzą wręcz, że są zastraszani i terroryzowani przez hordy pijanej młodzieży. Jeden z domów, do którego została wezwana Garda w środową noc przypominał "krater po bombie", jak stwierdził radny John Cummins.
Przyjechał on na miejsce, by na własne oczy zobaczyć, jak bawią się studenci miejscowej uczelni. "Jeszcze nigdy nie widziałem czegoś podobnego. Potłuczone szkło było dosłownie wszędzie, w całym domu leżały dziesiątki puszek po piwie. Meble były połamane, a stół został rozwalony na drobne kawałki."
Cummins zapowiada ostrą reakcję ze strony władz miejskich, które nie będą tolerowały takiego zachowania. Radni zastanawiają się, w jaki sposób opanować pijane hordy studentów oraz chronić mieszkańców zagrożonych osiedli, tak by nie czuli się zagrożeni we własnych domach.
|