Home Archiwum
Msza żałobna w intencji ofiar - relacja

W 16 kwietnia o 19,00 w kościele St. Johns w Waterford odbyła się Msza Święta żałobna w intencji ofiar katastrofy i Polski. Mszę odprawiał ksiądz Liam, proboszcz parafii St. Johns. Obecni byli biskup Diecezji Waterford i Lismore - Wiliam Lee, oraz pastorzy z kościoła Baptystów i Metodystów. Byli radni miasta.

 

 

Ludzie przynieśli swój smutek, swój strach, swoje współczucie, okazać solidarność z pogrążonymi w kraju Polakami, Ci którzy chcieli ofiarować swoje modlitwy za zmarłych, za osieroconych. Kościół był pełen.

 


Aktywnie uczestniczyli w przygotowaniu Mszy Polacy i Irlandczycy. Były hymny intonowane przez polską scholkę  "Boże coś Polskę", "Pod Twą obronę","Madonno Czarna Madonno". Dwie pieśni na ofiarowanie i dziękczynienie śpiewała schola Irlandzka z towarzyszeniem organów.

 

Była procesja z Polskimi symbolami. Niesiono do ołtarza Polską Flagę, z kirem żałobnym, obraz Matki Boskiej Częstochowskiej Królowej Polski, a także odsłonięto przy ołtarzu głównym tablicę ze zdjęciami wszystkich ofiar katastrofy w Smoleńsku. O wszystkich symbolach opowiadał ks. Liam, co oznaczają kolory naszej flagi, jakim symbolem jest orzeł na godle, o historii infornizaji Matki Bożej na Królową Polski, wymienił ofiary katastrofy, aby uzmysłowić stratę obecnym w kościele swoim rodakom.

Czytania były w dwóch językach polskim i angielskim. Polakom ułatwiły uczestnictwo wydrukowane teksty modlitw , pieśni, i Ewangelii która była czytana po angielsku.

 


Ksiądz Liam wygłosił homilię skierowaną do wszystkich wiernych, pamiętał aby mówić prosto, powoli. Zaznaczył, że ważna jest jedność całej wspolnoty, jesteśmy bowiem braćmi w Chrystusie. Mówił o umiłowaniu ziemi ojczyznej, i trudnych chwilach emigracji, tęsknocie za ziemią narodzin.

 

W modlitwie wiernych, która także była po polsku i angielsku, zgromadzeni modlili się za dusze ofiar, Rzeczpospolitą, i o rządzących krajami, o nadzieję na lepsze dni, o opiekę Bożą. Podczas ofiarowania Polacy zanieśli do ołtarza zapalone świece, chleb i wino, biało-czerwone kwiaty.

 


Po ostatnim hymnie, do księgi kondolencyjnej ustawiła się długa kolejka. Nie wyszedł chyba nikt, bez wpisania swojego imienia w tej księdze. Wyłożony był także teksty w języku angielskim przemówienia śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego które miał wygłosić w Katyniu w dzień tragedii.

 

W kościele pozostali Polacy którzy nadal modlili się Koronką do Miłosierdzia, słowami modlitwy o Ojczyznę ks.Piotra Skargi, śpiewali pieśni.

Nie można było ofiarować nic więcej poza tą modlitwą w intencji Mszy, a których to modlitw nadal Polska i ofiary oczekują od nas.

Wszystkim zaangażowanym w spotkania modlitewne w Św. Patryku, w tygodniu żałoby, i osobom które współorganizowały tą polsko-irlandzką Mszę - Bóg Zapłać!