Home Felietony Ciepło, zimno...
Ciepło, zimno...
Wpisał Bart   
Sobota, 09. Sierpień 2008 08:33

Globalne ocieplenie, postępujące zmiany klimatu, gazy cieplarniane, dziura ozonowa. Zanikanie lodowców, podnoszenie się powierzchni oceanów, kurczenie pokrywy lodowej, zanikanie naturalnego środowiska bytowania niedźwiedzi polarnych.

Film Ala Gore’a, nawoływania ekologów, szczyt klimatyczny w Poznaniu, traktat z Kyoto, handel pozwoleniami na emisję dwutlenku węgla. Konieczość oszacowania wysokości opłat karnych za wprowadzanie CO2 do atmosfery. Tyle się o tym mówiło... Nadal straszy się ludzi. Nawołuje do ograniczania produkcji. Im więcej fabryki będą zużywać prądu, gazu, paliw kopalnianych tym szybciej ujrzymy koniec świata! Nasze dzieci nie będą miały gdzie się bawić, nie dowiedzą się co to jest stóg siana, nie będą biegały boso po łące. Musimy temu zapobiec. Musimy ograniczyć produkcję.

Siedzę w pracy, nasłuchuję lokalnego radia. Pierwsza fabryka ogłasza dwutygodniowy okres wyciszenia produkcji każdego miesiąca, aż do odwołania. Dwie inne gwarantują bezpłatny tygodniowy urlop co miesiąc, przynajmniej przez kolejne pół roku. Czwarta została zamknięta dzisiaj przez syndyka, raczej nie wznowią produkcji. Nie będzie mi dane zobaczyć jak powstają słynne kryształy.

Szukam w internecie. Prognozowany na 2009 rok PKB w Chinach będzie najniższy od niemal 20 lat. W USA recesja. Prognozowane ceny rud żelaza mówią o spadku w wysokości 30% w tym roku. Ceny stali także spadają. Producenci samochodów ograniczają produkcję, skracają tygodnie pracy.

Straciłeś pracę? Straciłeś swoje miejsce w grafiku? Właśnie odebrałeś ostatniego payslipa? To dzięki Twemu wsparciu kilogramy dwutlenku węgla nie zostaną wyemitowane. Misie polarne nadal będą miały swe lodowe domki. Wielki Ocean nas nie pochłonie. A nasze dzieci będą mogły biegać po zielonej trawie i chować się w stogu siana. Za co chciałbym Ci podziękować, „ekologu”.

A tak na serio? To nie jest koniec świata. To jest świetny wstęp do tego co zawsze chciałeś robić a nie miałeś na to czasu. Potrzebujesz wakacji? – jeszcze nigdy loty nie były takie tanie. A i stawkę w B&B utargujesz. Chciałbyś zrobić jakiś kurs? Dokształcić się? Pewnie FAS przyjdzie tu z pomocą. A może odbyć tu praktykę czy staż? Każda z tych czynności podniesie Twoje szanse przy kolejnej aplikacji.

Powodzenia, Bart