Oderwij się od ekranu!

komórki
fot. Pexels.com

Specjalne przystawki do wózków, w których umieszcza się komórki lub tablety. Wręcz wózki z dwoma wbudowanymi uchwytami na komórki, dla rodzica i dla dziecka. Specjalne obudowy do telefonów dla dzieci młodszych i osobne dla tych starszych. Rząd ładowarek w domu, tak aby każdy mógł w każdej chwili podłączyć się do prądu i dalej wpatrywać się w ekran. Taki sam zestaw plus kilka uchwytów w samochodzie, żeby nigdy nie tracić kontaktu ze światem.

To nie są obrazki z filmów o bliższej czy dalszej przyszłości. To obrazki z filmu dokumentalnego, jeśli ktoś zdecydowałby się taki nakręcić, o współczesnym świecie w krajach rozwiniętych. To obrazki, które widzimy codziennie. Dzieci, młodzież i dorośli wlepieni w ekrany mniejsze czy większe, ale zawsze pokazujące coś ważnego, pilnego czy może po prostu ciekawszego niż prawdziwe życie dookoła.

Według ostatnich badań przeprowadzonych przez ERSI w Irlandii 40% dzieci w wieku dziewięciu lat posiada na własność komórki, a połowa z nich korzysta bez kontroli i ograniczeń. Te same badania wskazują, że dzieci posiadające komórki od wczesnego dzieciństwa gorzej radzą sobie z matematyką i czytaniem w latach późniejszych. Niestety, w trakcie badań nie sprawdzano jak dzieci radzą sobie w kontaktach interpersonalnych.

Selina McCoy, jedna z prowadzących badanie, stwierdziła, że to na badanie wpływu komórek na relacje międzyludzkie przyjdzie czas w przyszłości. Na razie naukowcy mają za mało danych, by jednoznacznie stwierdzić, jak komórki wpływają na relacje między młodymi ludźmi.
Oczywiście naukowcy mogą podejrzewać, że wpływ ten nie jest pozytywny, lecz nie mogą swoich odczuć przełożyć na konkretne naukowe wyniki.

Na szczęście ja nie jestem naukowcem, ja jedynie obserwuję to co się dzieje dookoła i na tej podstawie wysuwam pewne wnioski.
I od razu muszę uderzyć się w pierś i przyznać, że ja także jestem winien temu, że ludzie coraz częściej spędzają czas z nosami w ekranach, coraz częściej nawet nie starają się zachować pozorów międzyludzkiej konwersacji, coraz rzadziej wchodzą w międzyludzkie kontakty z żywym człowiekiem.

W jaki sposób jestem temu winien? Też posiadam komórkę, też siedzę z nią zbyt długo, też zaniedbuję ludzi, którzy są obok mnie, też oglądam przysłowiowe „śmieszne koty”. Wszystko o czym dziś tutaj napiszę odnosi się trochę też do mnie. To taki wyrzut sumienia, mojego własnego, ale pewnie też setek i tysięcy ludzi, którzy widzą, że świat z komórką w ręku zmierza ku przepaści i nikt z wpatrzonych w ekrany tego nie zauważa.

Najpierw rodzice

Jest takie powiedzenie, które bardzo lubię: „Chcesz zmienić świat, zacznij od siebie”. I tyczy się ono niemal wszystkiego, także narastającego uzależnienia od komórek i innych urządzeń mobilnych.

Mówiąc wprost, jeśli sami rodzice nie zaczną dostrzegać problemu, nie będą w stanie pomóc dzieciom się z tym problemem uporać. A rodzic wpatrzony w ekran swojego telefonu nie zobaczy, że to samo robi jego dziecko. Rodzic zatracający umiejętność komunikacji z żywym człowiekiem nie dostrzeże, że takich umiejętności jego dziecko nie wykształciło wcale.

komórki
fot. Pexels.com

Nie jest wcale rzadki obrazek mamy albo taty idącego z dzieckiem trzymanym w jednym ręku, podczas gdy w drugim ręku trzymana jest komórka, w którą rodzic wpatruje się z zapałem godnym lepszej sprawy. Od najmłodszych lat dziecko otrzymuje sygnał, że komórka jest czymś ważnym. Od bardzo wczesnego wieku zaczyna rozumieć, że komórkę należy hołubić i zawsze mieć blisko, najlepiej tuż przed oczami. Kiedy takie dziecko dostaje w końcu swoją własną komórkę, staje się ona dla niego tak ważnym elementem jego świata, że nie jest w stanie sobie wyobrazić tego świata bez komórki.

Młode umysły popadają w uzależnienie bardzo łatwo. A uzależnić można się od wszystkiego. Z tego właśnie powodu substancje mocno uzależniające, alkohol i tytoń, są formalnie niedostępne dla dzieci i młodzieży. Inne, uzależniające jeszcze bardziej, są zakazane całkowicie.
Tymczasem, mimo że badania jednoznacznie mówią o uzależniającym wpływie technologii, komórki, tablety i inne gadżety są powszechnie dostępne dla dzieci w niemal każdym wieku.

Strony: 1 2

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.