10 lat więzienia za molestowanie

Bartholomew Prendergast
fot. Irish Times

66-letni Bartholomew Prendergast, były urzędnik w biurach Hrabstwa Waterford, został skazany na 10 lat pozbawienia wolności za molestowanie seksualne i gwałty na trzech kobietach na przełomie lat 70. i 80. Jego ofiary, Stephanie Hickey oraz Deidre Fahey, zrezygnowały z anonimowości, aby można było także opublikować dane skazanego.

Pochodzący z Cruachan w pobliżu Dungarvan Bartholomew Prendergast przyznał się do trzynastu przypadków molestowania i dwóch gwałtów na siostrach w latach 1979-1983. Przypadki molestowania zaczęły się kiedy dziewczynki miały zaledwie 12 lat i trwały z przerwami przez 4 lata.

Trzecia ofiara pedofila, obecnie 39-letnia kobieta pragnąca zachować anonimowość, była molestowana w latach 1988-1991. Skazany przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów.

Według zeznań ofiar oraz funkcjonariuszki Gardy prowadzącej śledztwo, Prendergast wzbudził podejrzenia rodziców sióstr, którzy zwrócili się o pomoc do księdza. Ten wysłał skazanego na terapię, jednak mimo to przypadki molestowania nadal się zdarzały.

W ciągu kilku lat dziewczynki kilkakrotnie zwracały uwagę rodziców i innych osób na niewłaściwe zachowanie Prendergasta, jednak nikt nie zareagował właściwie. Wysłanie go na terapię było jedynym działaniem podjętym w tej sprawie.

Wszystkie trzy ofiary zdecydowały się złożyć obciążające zeznania dopiero w grudniu 2015. Cztery miesiące później Bartholomew Prendergast został zatrzymany przez Gardę i początkowo zaprzeczał jakby molestował i gwałcił nieletnie dziewczynki. Dopiero po konfrontacji ze swoimi ofiarami przyznał się do winy.

Wydając wyrok pozbawienia wolności na 10 lat sędzia Eileen Creedon zawiesiła ostatnie 18 miesięcy pod warunkiem, że Prendergast podda się specjalistycznej terapii psychologicznej. Zdaniem sędzi czyny, których dopuścił się skazany naraziły jego ofiary na poważne problemy natury psychologicznej oraz wywołały w nich poczucie winy i wstydu.

Sędzia zgodziła się opublikować dane pedofila wraz z jego wizerunkiem mimo zdecydowanych protestów adwokata Prendergasta, który twierdził, że napiętnuje to nie tylko jego, ale także jego rodzinę. Bartholomew Prendergast żyje w separacji z żoną, z którą ma trójkę dzieci.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.