211 pojazdów zatrzymanych za przekroczenie szybkości

211 pojazdów zatrzymanych
fot. Pixabay.com

W ciągu zaledwie 24 godzin, podczas operacji Slow Down przeprowadzonej przez Gardę w całym kraju, zatrzymano aż 211 pojazdów, których kierowcy znacząco przekroczyli dozwoloną szybkość. W trakcie intensywnych kontroli, które rozpoczęły się w piątek rano i trwały przez całą dobę, Garda skontrolowała w sumie ponad 132 000 pojazdów, z których 211 zostało zatrzymanych.

Rekordzista pędził z prędkością 150 kilometrów na godzinę po zatłoczonej autostradzie M7 w hrabstwie Laois. Najbardziej drastyczne przekroczenie dozwolonej prędkości zanotowano w dzielnicy Dublina Balgriffin. Tak Garda zatrzymała kierowcę jadącego 121 km/h w strefie gdzie obowiązuje ograniczenie do 60 km/h.

W hrabstwie Waterford zatrzymano zaledwie kilka samochodów łamiących ograniczenia prędkości, ale żaden z nich nie przekroczył prędkości tak znacząco jak kierowca z Dublina.

Według danych Gardy większość pojazdów zatrzymano w Dublinie i okolicach, a znacząca część kierowców przekraczających prędkość została złapana w godzinach wieczornych i nocnych.

Nadinspektor Finbarr Murphy z Wydziału Drogowego podziękował wszystkim, którzy pomagali z operacji oraz tym kierowcom, którzy jeżdżąc zgodnie z przepisami ułatwili zadanie Gardzie.

– Zwracam się jednocześnie do wszystkich uczestników ruchu drogowego z apelem o to, by pomyśleli po potencjalnych konsekwencjach przekraczania dozwolonej prędkości. Wszyscy powinniśmy o tym pamiętać siadając za kierownicą – stwierdził nadinspektor Murphy.

Skomentuj

1 komentarz

  1. Mi się w Irlandii zdarzyło zostać złapanym i ukaranym za szybką jazdę trzykrotnie.

    Dwa razy kompletnie bez sensu: raz na N3 koło Blanchardstown, jechałem 91 na ograniczeniu 80, a miesiąc później podnieśli tam ograniczenie do 100, a drugi raz koło Cherrywood, po zjeździe z południowej nitki, tuż przed rondem koło Dell-a jest zmiana ograniczenia z 60 na 50 i do tego z górki. Zagapiłem się, auto się z górki rozpędziło do 61 i mnie wysuszyli 😉 Za każdym razem mandacik €80 i 3 punkty karne.

    Natomiast ten trzeci raz… Może kiedyś opiszę szerzej. Głupi byłem, przygazowałem naprawdę konkretnie przez miasto, skończyło się w sądzie. Końcem końców miałem szczęście, że mi nie zabrali prawka. Aspekt edukacyjny bezapelacyjny: od tamtej pory jeżdżę jak trusia 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.