Audyt nie wykazał strat finansowych

Audyt nie wykazał strat finansowychDoroczny raport złożony przez Komisję ds. Audytu Finansowego w Waterford City & County Council nie wykazał strat finansowych spowodowanych niejasnym przetargiem na samochody oraz używaniem kart kredytowych do drobnych zakupów. Członkowie Komisji uznali także, że zewnętrzny audyt nie był konieczny, jednak wykonano go, by uspokoić obawy niektórych radnych.

Szczegółowy raport komisji ma trafić do rąk radnych jeszcze przed kolejnym posiedzeniem Rady Miasta i Hrabstwa. Spodziewana jest gorąca dyskusja nad ustaleniami komisji, której przewodniczył Padraic Doherty. Twierdzi on, że osobiście sprawdzał wszelkie dokumenty związane z przetargiem na 60 samochodów, który niedawno wywołał gorącą dyskusję wśród radnych i mieszkańców Waterford.

– Pod koniec roku 2015 władze miejskie zatrudniły konsultantów i rozpoczęły proces przetargowy mający na celu wymianę floty samochodowej. Po szczegółowej analizie potrzeb w listopadzie 2016 wyższe kierownictwo zarekomendowało zakup w formie leasingu 60 nowych vanów, które miały być dostarczone przez jedną firmę – wyjaśnia Padraic Doherty.

Jednocześnie zauważył, że samo złożenie zamówienia na 60 samochodów zostało wykonane z pogwałceniem zasad przetargowych. Także ostateczna umowa z firmą Allied Irish Leasing opiewająca w sumie na 1,46 miliona euro została podpisana bez wyraźnej zgody kierownictwa.

– Dostawca vanów otrzymał zgodę na pobieranie miesięcznej spłaty w wysokości 24 436 euro przez pięć kolejnych lat. Jednak zgoda ta nie została zaaprobowana przez wyższe kierownictwo. Warto też zauważyć, że vany dotarły na parking miejski zanim oficjalnie zakończył się proces przetargowy. Kierownictwo nie miało pojęcia o zawartej transakcji aż do chwili gdy w marcu 2017 dostarczono pierwsze pojazdy, a z konta bankowego zaczęto pobierać opłaty leasingowe – mówi Padraic Doherty.
Miasto nie poniosło start

Wtedy rozpoczęło się wewnętrzne śledztwo w sprawie przetargu. W jego wyniku wyciągnięto konsekwencje wobec osób bezpośrednio odpowiedzialnych za podpisanie dokumentów oraz za brak obiegu informacji dotyczących przetargu. Władzom udało się także wyjaśnić sytuację z dostawcą vanów, które w tej chwili są regularnie używane.

Zdaniem Padraica Doherty’ego miasto ostatecznie nie poniosło żadnych strat finansowych, mimo formalnego wycofania się z kontraktu leasingowego. Dopiero wtedy proces przetargowy mógł zostać zakończony zgodnie z przepisami. Ostatecznie umowę leasingową podpisano dopiero we wrześniu 2017.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.