Brak porozumienia na Apple Market

Apple MarketDopiero 28 dni po Nowym Roku dekoracje świąteczne na Apple Market zostały zdjęte i złożone w magazynie na kolejne 11 miesięcy. Dekoracje, które były częściowo finansowane przez władze Waterford zostały oficjalnie przekazane Apple Market Trust grupie zarządzającej placem pod lustrzanym dachem złożonej z przedstawicieli okolicznych firm.

Niestety grupa ta, założona jeszcze w czerwcu 2017, rozpadła się na początku tego roku w wyniku wewnętrznych konfliktów. Stąd też wzięły się tak długo trwające problemy ze zdjęciem i zmagazynowaniem dekoracji świątecznych. Pod znakiem zapytania stoją także dalsze plany rozwoju Apple Market, a nawet organizacja planowanych tam imprez.

– Bardzo trudno się współpracuje w grupie tak wielu prywatnych firm, z których część uważa, że to władze miasta powinny pokrywać wszystkie koszty. Niestety niektórzy biznesmeni sądzą, że nie muszą dokładać ani centa do organizacji czegokolwiek na Apple Market. Nasza grupa powstała z zamiarem stworzenia w tym miejscu centrum imprezowo-kulturalnego, które będzie promowane w całym hrabstwie i w całym kraju. Nawet profesjonalna obsługa strony internetowej, edycja zdjęć czy filmów, kosztuje wymierne pieniądze, ale niektórzy zdają się tego nie rozumieć – mówi jeden z założycieli grupy pragnący zachować anonimowość.

Jedną z poważniejszych kości niezgody było zamknięcie Apple Market dla ruchu samochodowego. Kilka firm było temu zdecydowanie przeciwnych, mimo wyraźnie zwiększonego napływu potencjalnych klientów wieczorami, kiedy plac był zamykany dla samochodów.

– Teraz, kiedy samochody mogą swobodnie wjeżdżać na Apple Market, wielu kierowców zrobiło sobie z placu nielegalny parking. Nie tak miał wyglądać Apple Market w naszych wizjach. Miało to być miejsce spotkań mieszkańców, którzy cieszyliby się miłą, bezpieczną atmosferą – mówi jeden z przedstawicieli okolicznych firm.

W ubiegłym tygodniu kilku z tych przedstawicieli spotkało się, by spróbować odnowić grupę zarządzającą Apple Market i sformułować plany rozwoju placu i jego okolic.

Zdaniem niektórych Apple Market powinien być zamykany dla samochodów tylko w weekendy, natomiast w ciągu tygodnia, kiedy nie odbywają się tam żadne imprezy, samochody powinny swobodnie tamtędy przejeżdżać. Jednym problemem, który należałoby rozwiązać jest nielegalne parkowanie.

Władze miasta zapowiedziały, że jeśli do końca lutego nie powstanie grupa sprawnie zarządzająca Apple Market wróci on pod zarząd miejski. Może to oznaczać, że decyzje dotyczące placu będą podejmowane bez konsultacji z okolicznymi mieszkańcami i właścicielami tamtejszych firm.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.