Dożywocie za zabójstwo 90-letniego emeryta

Paddy Lyons
fot. Independent.ie

28-letni Ross Outram z Clonmel został skazany przez sąd w Waterford na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zamordowanie 90-letniego Paddy’ego Lyonsa w lutym 2017. Ani przysięgli ani sędzia nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego, jakby uderzył staruszka jedynie w samoobronie po tym jak tamten zaatakował go szpadlem i laską.

Do samego końca procesu Ross Outram nie przyznawał się do zamordowania emeryta, który cierpiał na osteoporozę i miał sprawną jedynie jedną rękę. Oskarżony przez cały czas twierdził, że działał jedynie w obronie własnej i że to Paddy Lyons zaatakował jego.

Ciało 90-letniego emeryta zostało znalezione 26 lutego w jego własnym domu w Ballysaggart pod Lismore wciśnięte za fotel w salonie. Sekcja zwłok wykazała, że śmierć byłą wynikiem kilkukrotnego uderzenia tępym narzędziem w głowę i kark. Ponadto Paddy Lyons miał połamane żebra, miednicę i szczękę.

Jego sąsiedzi określili go jako miłego staruszka, który „ufał każdemu, nawet jeśli go nie znał”. Z kolei Ross Outram jest znany Gardzie od wielu lat i kilkukrotnie był zatrzymywany i karany za kradzieże i napady. Zdaniem prokuratury jego wizyta w domu Paddy Lyonsa miała na celu okradzenie starszego człowieka, który prawdopodobnie zauważył złodzieja i próbował się bronić.

Outram do końca utrzymywał, że to on został napadnięty przez Paddy’ego Lyonsa i że jedynie bronił się przed ciosami szpadlem i laską. Twierdził także, że po zdarzeniu był tak obolały, że musiał zażyć ogromną ilość środków przeciwbólowych. Badanie toksykologiczne przeprowadzone po jego zatrzymaniu nie potwierdziło obecności żadnych środków przeciwbólowych w jego organizmie.

W mowie końcowej obrońca Outrama twierdził, że części obrażeń Lyonsa nie można przypisywać jego klientowi, ponieważ mogły one powstać w innych okolicznościach. Twierdzenie to zostało całkowicie odrzucone przez prokuratora, którego zdaniem nie ma żadnych przesłanek potwierdzających taką wersję zdarzeń. Zdaniem lekarzy wszystkie obrażenia Paddy’ego Lyonsa powstały w czasie zbliżonym do chwili jego śmierci.

Prokurator stwierdził także, że nie można wierzyć w żadne słowo Rossa Outrama ponieważ kilkakrotnie zmieniał on wersję zdarzeń oraz „nieustająco kłamał na wszystkich przesłuchaniach”. Twierdzenie, że działał on w samoobronie nie ma żadnych podstaw i zdaniem prokuratora jest całkowicie nieprawdziwe.

Najwyższy wymiar kary

Sędziowie przysięgli przed wydaniem werdyktu zostali pouczeni przez sędziego, że aby uznać Outrama za winnego muszą być całkowicie pewni, że śmiertelne obrażenia Paddy’ego Lyonsa powstały na skutek pobicia. Przysięgli debatowali przez trzy i pół godziny po czym jednogłośnie uznali oskarżonego za winnego zamordowania emeryta.

Sędzia Paul Coffey wydał wyrok dożywotniego pozbawienia wolności za morderstwo ze szczególnym okrucieństwem. Jego zdaniem napaść i zamordowanie bezbronnego 90-letniego Paddy’ego Lyonsa nie zasługiwała na inną karę.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.