Grypa może sparaliżować szpital w Waterford

epidemia grypy
fot. Pexels.com

Radny Eddie Mulligan obawia się, że podobnie jak rok temu, tak i w tym roku epidemia grypy w szpitalu może spowodować poważne utrudnienia w funkcjonowaniu szpitala w Waterford. Z jego rozmów z lekarzami w szpitalu wynika, że placówka nie jest gotowa na potencjalną epidemię grypy.

Dodatkowo, po obniżeniu dotacji z HSE, szpital musiał zmniejszyć liczbę łóżek przygotowanych dla pacjentów chorych na grypę. Placówka będzie w stanie przyjąć o 25 osób mniej niż rok temu, mimo obietnic ze strony HSE, że finansowanie na ten cel zostanie zwiększone.

– Najwyraźniej nikt nie nauczył się na błędach z lat poprzednich. Rok temu rzecznik prasowy szpitala ogłosił, że z powodu epidemii grypy konieczne będą zmiany na kilku oddziałach. Do tej pory szpital nie otrzymał dofinansowania na ten cel. Rok temu w okresie zimowym w całym hrabstwie z powodu grypy zmarło kilka osób. Obawiam się, że taka sytuacja może się powtórzyć – mówi radny Mulligan.
Nieefektywny plan

Rzecznik prasowy szpitala twierdzi, że oddziały są przygotowane na przyjęcie zwiększonej liczby pacjentów w razie nagłej epidemii grypy w Waterford.

– Nasz plan zakłada zwiększoną obsadę w izbie przyjęć, co pozwoli na szybsze diagnozowanie poważnych przypadków. Jesteśmy gotowi na wydłużenie godzin pracy pielęgniarek i lekarzy, zarówno na izbie przyjęć jak i na oddziałach, szczególnie tych zajmujących się chorobami płuc – czytamy w oświadczeniu rzecznika prasowego.

Radny Mulligan uważa, że tak sformułowany plan grozi poważnymi konsekwencjami dla pacjentów. Nakładanie dodatkowych godzin pracy na i tak przepracowane pielęgniarki i lekarzy nie tylko nie pomoże pacjentom, ale dodatkowo narazi ich na realne niebezpieczeństwo. Zdaniem radnego jedynym skutecznym sposobem na walkę z potencjalną epidemią grypy jest zwiększenie liczby łóżek oraz zatrudnienie dodatkowego personelu na okres zimowy. Niestety na to szpital nie ma pieniędzy, a HSE nie zamierza wspomóc placówki dodatkowym dofinansowaniem.

– Wspólnie z posłanką Mary Butler mamy zamiar wywrzeć nacisk na Ministerstwo Zdrowia, które powinno wesprzeć finansowo szpital w Waterford. Chcemy także nakłonić innych posłów i senatorów z Waterford do lobbowania na rzecz naszego lokalnego szpitala. Szczególnie poseł John Halligan, który jest członkiem rządu, powinien być aktywny w tej kwestii – mówi radny Mulligan.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.