Kolejny marsz w sprawie oddziału kardiologicznego

Kolejny marsz
fot. Lee Walsh

W ubiegłą sobotę ulicami Waterford przeszedł kolejny marsz, którego uczestnicy chcieli zwrócić uwagę na brak całodobowej opieki kardiologicznej w lokalnym szpitalu. Kilka tysięcy protestujących wzywało rząd i HSE do zdecydowanych działań mających na celu spełnienie obietnic i utworzenie drugiej, całodobowej pracowni cewnikowania.

Jednocześnie uczestnicy marszu dowiedzieli się o kłopotach finansowych szpitala i planach zamknięcia sal operacyjnych na cztery tygodnie. Informacja ta daje jeszcze mniejszą nadzieję na szybkie rozwiązanie problemu braku całodobowej opieki kardiologicznej w Waterford.

– Szpital zamyka sale operacyjne, a jednocześnie ma najdłuższe w kraju listy oczekujących na operacje i zabiegi. Nie dość, że Ministerstwo Zdrowia nie spełnia swoich obietnic, to jeszcze dodatkowo podkopuje pozycję szpitala w Waterford. We wrześniu ubiegłego roku minister Simon Harris obiecał dodatkowe fundusze na zatrudnienie kolejnego kardiologia i od tamtej pory nic się w tej sprawie nie dzieje – mówił radny Matt Shanahan, przewodniczący organizacji Health Equality for South East.

Według najnowszego planu HSE dodatkowy kardiolog miałby pracować jednocześnie w Waterford i w Cork, przy czym większość czasu spędzałby na dyżurach w szpitalu w Cork. Zdaniem radnego jest to całkowite zaprzeczenie obietnic złożonych w ubiegłym roku i igranie ze zdrowiem i życiem pacjentów w Waterford.

Wśród protestujących znalazła się także Eva Creely, siostra Uny McDermot, która zmarła niedawno przewożona do szpitala w Cork po przejściu zawału serca. Jej zdaniem całodobowa opieka kardiologiczna mogłaby uratować życie jej siostry.

– Chcemy po prostu, by szpital w Waterford funkcjonował jak normalna placówka zdrowia w każdym dużym mieście. Brak całodobowej opieki kardiologicznej to tylko jeden z aspektów braku wystarczającego finansowania dla naszego szpitala. Niedawna sprawa kostnicy uświadomiła wszystkim, że problemy sięgają dużo głębiej – mówił poseł David Cullinane.

Organizatorzy protestu wezwali posłów z Waterford i z całego południowego-wschodu do zajęcia się tą sprawą i doprowadzenia do jej pomyślnego zakończenia.

– Jeden z największych szpitali w tym kraju funkcjonuje z jednym z najmniejszych budżetów. Jest to niedopuszczalne, a dla pacjentów może być wręcz niebezpieczne. Warto pamiętać, że zaledwie pół procenta z miliarda euro, który został wydany na nieukończony wciąż szpital dziecięcy w Dublinie, mogłoby zapewnić całodobową opiekę kardiologiczną w szpitalu w Waterford – mówił radny Shanahan.

Oddział kardiologiczny nadal funkcjonuje tylko 5 dni w tygodniu, w godzinach 9:00 – 17:00. Pacjenci trafiający do szpitala z chorobami serca poza tymi godzinami są przewożeni do Dublina lub Cork, co znacząco zwiększa ryzyko komplikacji, poważnego uszczerbku na zdrowiu lub wręcz śmierci.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.