Kostnica w szpitalu zagrożeniem dla pracowników

Kostnica
Fot. Waterford News & Star

Lokalny oddział HSE nie ujawnił treści listu napisanego przez jednego z pracowników kostnicy w szpitalu w Waterford twierdząc, że treść ta „uderza w interes publiczny”. Tymczasem nieoficjalnie tygodnik Waterford News & Star dowiedział się, że list pracownika wymienia liczne zagrożenia dla osób pracujących w kostnicy jak i tych tylko ją odwiedzających.

W liście opisano ze szczegółami fatalne warunki panujące w istniejącej kostnicy. Autor listu adresowanego do prezesa grupy ośrodków zdrowia w HSE, Gerry’ego O’Dwyera, stwierdza, że budowa nowej kostnicy, planowana od roku 2013, jest absolutną koniecznością.

Waterford News & Star próbował dotrzeć do kopii listu drogą oficjalną na podstawie przepisów o wolności informacji publicznej, jednak HSE odmówiło ujawnienia jego treści. W oficjalnym piśmie z HSE można przeczytać, że „treść listu naruszył dobre imię HSE, a jej ujawnienie byłoby sprzeczne z interesem publicznym.” Przedstawiciel HSE stwierdził też, że list nie zostanie oficjalnie ujawniony, bowiem mógłby opóźnić budowę nowej kostnicy. Warto przy tym zauważyć, że pozwolenie na budowę zostało wydane już w roku 2015 i od tamtej pory pracę nie posunęły się do przodu.

Szokujące rewelacje

Dziennikarzom lokalnego tygodnika udało się dotrzeć do listu drogą nieoficjalną. Z treści tam zawartych wynika, że obecna kostnica i warunki tam panujące stanowią „ogromne zagrożenie dla pracowników, rodzin zmarłych, pacjentów szpitala i osób go odwiedzających.”

Autor listu, jeden z pracowników kostnicy, zwraca uwagę na fakt, że w budynku brakuje miejsc w chłodniach i często ciała zmarłych pozostawiane są na korytarzach na noszach, na których przywieziono je ze szpitala. Zdarza się, że ciała pozostają poza chłodnią na tyle długo, że zaczynają się rozkładać, co „wielokrotnie powodowało konieczność zamknięcia trumny przy pogrzebie, by uniknąć nieprzyjemnego zapachu i dodatkowego szoku dla rodziny.”

Co więcej, stosunkowo niewielka kostnica powoduje, że osoby do niej przychodzące są narażone na widok pracujących przy sekcjach zwłok patologów. Zdaniem autora listu jest to nie tylko szokujące dla odwiedzających, ale może także stanowić zagrożenie epidemiologiczne.

– Obecnie istniejąca kostnica jest też poważnym zagrożeniem dla pracowników szpitala, którzy w niej pracują lub którzy odwiedzają ją z powodów zawodowych. Narażeni są oni na kontakt z niebezpiecznymi substancjami i chemikalia, a brak odpowiedniego sprzętu powoduje, że zagrożenie zakażeniem jest bardzo wysokie. Zagrożenie to dotyczy także przedstawicieli Gardy czy domów pogrzebowych, którzy odwiedzają kostnicę – czytamy w liście.

Okazuje się, że każdy kto przebywa na terenie szpitala czy w pobliżu kostnicy jest także narażony na kontakt z niebezpiecznymi substancjami.

– Niefiltrowane powietrze z wnętrza budynku, także z miejsc gdzie przetrzymywane są ciała, jest wypuszczane na zewnątrz. Także ono może stanowić zagrożenie epidemiologiczne dla każdego, kto przebywa w pobliżu – pisze autor listu. 

Na zakończenie apeluje on do kierownictwa HSE o jak najszybsze rozpoczęcie budowy nowej kostnicy oraz o przyjrzenie się obecnym procedurom w tej istniejącej. W przeciwnym wypadku zagrożenie będzie się jedynie zwiększało i wkrótce może spowodować poważne problemy zdrowotne, a nawet epidemię.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.