Kostnica w Waterford zostanie rozbudowana

Kostnica w Waterford
Fot. RTE.ie

Wiadomość z ubiegłego tygodnia o tym, że w kostnicy przy szpitalu w Waterford rozkładające się ciała zmarłych pacjentów przetrzymywane są często na noszach poza chłodnią poruszyła cały kraj i sprowokowała do reakcji nawet premiera Leo Varadkara. Wspólnie z Ministrem Zdrowia Simonem Harrisem zapowiedzieli, że w ciągu zaledwie dwóch tygodni w Waterford pojawi się specjalny samochód-chłodnia, który będzie udostępniony pracownikom kostnicy.

Jednocześnie kierownictwo grupy szpitali, do której należy placówka w Waterford, rozpoczęło kampanię zmierzającą do zdyskredytowania autorów listu, w którym zwrócili uwagę na fatalne warunki panujące w kostnicy. Czterech patologów, którzy podpisali się pod listami do HSE  określono jako „osoby działające na szkodę służby zdrowia”. Zdaniem HSE i kierownictwa grupy szpitali nie przedstawiono żadnych dowodów potwierdzających twierdzenia autorów listu.

Ani HSE ani kierownictwo grupy szpitali nie odniosły się w żaden sposób do faktu, że pierwszy list dotyczący kostnicy w Waterford został całkowicie zignorowany. Dopiero śledztwo dziennikarskie przeprowadzone przez lokalny tygodnik Waterford News & Star wywołało reakcję i ujawniło, że w drugim liście patologowie z Waterford opisali przypadek „ciała, które zostało pozostawione na podłodze kostnicy, bowiem nie było dla niego miejsca ani w chłodni ani na łóżku szpitalnym”.

Kostnica w Waterford zyska dzięki dziennikarzom

Dopiero ujawnienie katastrofalnej sytuacji przez dziennikarzy tygodnika skłoniło HSE i kierownictwo grupy szpitali do reakcji. Zaledwie kilka dni po ujawnieniu listów szpital w Waterford otrzymał obietnicę otrzymania samochodu-chłodni.

Jednocześnie zapowiedziano, że kostnica w Waterford zostanie rozbudowana, aby uniknąć podobnych problemów w przyszłości. Nie wiadomo jednak kiedy rozbudowa się rozpocznie, mimo że fundusze na nią przeznaczono już w roku 2013, a dwa lata później powstał projekt nowej kostnicy.

Warto zauważyć, że kierownictwo grupy szpitali, do której należy placówka w Waterford przez długi czas unikało kontaktu z dziennikarzami w sprawie kostnicy. Firma PR, która zajmuje się kontaktami z mediami starała się zignorować liczne zapytania że strony dziennikarzy, a następnie odmówiła ujawnienia treści listów od patologów twierdząc, że „nie leżałoby to w interesie publicznym i mogłoby opóźnić budowę nowej kostnicy”.

Treść listów została przekazana lokalnemu tygodnikowi drogą nieoficjalną i dopiero to sprowokowało HSE do reakcji. Należy przypuszczać, że tylko zdecydowana postawa dziennikarzy Waterford News & Star umożliwiła podjęcie działań zmierzających do poprawy warunków pracy w kostnicy oraz zmniejszenia zagrożenia epidemiologicznego dla pracowników, pacjentów i osób odwiedzających szpital.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.