Minister Halligan chce protestować przeciwko wizycie Trumpa

Minister Halligan
fot. Irish Examiner

Pochodzący z Waterford Minister Stanu John Halligan planuje przyłączenie się do zapowiadanych protestów przeciwko wizycie Prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa w Irlandii. Jego zdaniem planujący odwiedzić Irlandię w listopadzie Trump nie powinien mieć możliwości promowania „swojej ksenofobicznej polityki wśród Irlandczyków”.

John Halligan stwierdził, że każdy powinien mieć możliwość wypowiedzenia się na temat planowanej wizyty i że każdy ma prawo nie zgadzać się z polityką Donalda Trumpa. Planowane protesty mają za zadanie pokazać skalę sprzeciwu wśród Irlandczyków.

– Uważam, że nie należy słuchać kogoś, kto jest tak niechętny imigrantom czy nawet kobietom. To co mówił o kobietach w swoim własnym kraju, jest ohydne. Wielokrotnie odnosząc się do kobiet, mówił o nich „świnie” i stwierdził, że kobieta nie musi być mądra jeśli ma niezły tyłek. Takie opinie nie pasują do nowoczesnej Irlandii, w której połowa obywateli to kobiety – mówił minister Halligan.

Jako niezależny minister John Halligan nie musi występować o zgodę szefa rządu na przyłączenie się do protestu. Jak sam twierdzi, niezależni ministrowie mają prawo samodzielnie decydować o tym, co popierają a czego nie.

Premier chce spokojnych rozmów

Premier Leo Varadkar potwierdził, że Donald Trump odwiedzi Irlandię w listopadzie w drodze powrotnej z obchodów zakończenia I Wojny Światowej we Francji. Jego zdaniem wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych może wzmocnić i tak już silne związki między obydwoma krajami.

– Należy okazać mu szacunek jako głowie zaprzyjaźnionego państwa. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób może go nie lubić i wielu ludzi nie zgadza się z jego polityką. Z pewnością w trakcie wizyty będę miał okazję porozmawiać z prezydentem o dzielących nas opiniach na temat imigracji czy praw człowieka – mówił premier Varadkar.

Chce on także poruszyć tematy związane z Europą, szczególnie kwestie Brexitu popieranego przez Donalda Trumpa. Premier Varadkar chce wyjaśnić dlaczego Brexit może poważnie zachwiać gospodarką nie tylko Wielkiej Brytanii, ale i Irlandii czy nawet całej Europy.

Większość polityków partii opozycyjnych oraz lewicowych aktywistów nawołuje do masowych protestów w trakcie wizyty Donalda Trumpa w Irlandii. Ich zdaniem będzie to okazja do pokazania światu, że naród Irlandii nie zgadza się z polityką amerykańskiego prezydenta.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.