Przymusowe wykupy nie rozwiążą problemów mieszkaniowych

Przymusowe wykupy
fot. Rawpixel.com

Podczas dyskusji o kryzysie mieszkaniowym w Waterford, która odbyła się na ostatnim posiedzeniu Rady Miasta i Hrabstwa Waterford, radni usłyszeli, że przymusowe wykupy nieruchomości nie pomogą w rozwiązaniu problemu braku domów i mieszkań. Zdaniem zarządzającego mieniem komunalnym w Waterford Michaela Walsha przymusowe wykupy wymagają ogromnych nakładów pracy urzędniczej i nie mogą być skutecznym sposobem pozyskiwania nieruchomości przez władze lokalne.

W trakcie dyskusji radni twierdzili, że władze Waterford muszą znaleźć sposób na złagodzenie kryzysu mieszkaniowego. Wobec ciągłego braku domów i mieszkań komunalnych radni zaproponowali właśnie przymusowe wykupywanie pustych nieruchomości. Ich zdaniem może być to skuteczniejsze niż oczekiwanie na powstanie specjalnych funduszy zajmujących się budową domów komunalnych.

– Czy nie byłoby sensowne stworzenie listy nieruchomości, które stoją puste w całym mieście i hrabstwie? Mając taką listę moglibyśmy zwrócić się do Ministerstwa Mieszkalnictwa o dotację na ich wykup. Nie obciążyłoby to budżetu samorządu, a pozwoliłoby na zmniejszenie kolejki oczekujących na dom socjalny – mówił radny Eamon Quinlan.

Jego wniosek poparł radny Jim Griffin, który przedstawił gotową listę 86 nieruchomości w granicach Waterford, które stoją puste i niszczeją od lat. Radni pytali także ile czasu minęłoby od wystawienia nakazu przymusowego wykupienia do przygotowania domu dla potencjalnych najemców.

Przymusowy wykup nie jest łatwy
– Okres wykupu zależy od wielu czynników, głównie od tego czy właściciel złoży sprzeciw wobec nakazu wykupu. Przymusowe wykupy mogą zostać przeprowadzone sprawnie, ale przeważnie trwają one bardzo długo. Czasami proces odwoławczy może się ciągnąć kilkanaście miesięcy – twierdził szef Wydziału Mieszkaniowego Ivan Grimes.

Jego zdanie podziela Michael Walsh, który stwierdził, że nieruchomości, które łatwo pozyskać są regularnie wykupywane przez władze samorządowe.

– W tym roku wystawiliśmy już 50 nakazów przymusowego wykupu, jednak każdy taki wniosek wymaga ogromnego nakładu pracy ze strony urzędników. Czasami wiedząc, że nakaz będzie zakwestionowany przez właściciela, nie warto nawet rozpoczynać procesu. Natomiast w kilku przypadkach wystawienie nakazu skłoniło właściciela nieruchomości do wystawienia jej na sprzedaż lub przygotowania pod wynajem – mówił Michael Walsh.

Poinformował ona także radnych, że w ostatnich tygodniach podpisano umowy z inwestorami budującymi nowe osiedla na Carrickperish i Ballybeg. Zgodnie z umowami 10% wybudowanych domów będzie przeznaczonych dla rodzin oczekujących na domy socjalne.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.