Radni przeciwko transmisji posiedzeń

Radni przeciwko transmisji posiedzeń

Radni przeciwko transmisji
Radna Mary Roche
fot. Munster Express

Stosunkiem głosów 16 do 7 radni Waterford odrzucili propozycję transmitowania posiedzeń Rady Miasta i Hrabstwa na żywo w internecie. Transmisje takie miałby kosztować około 100 000 euro rocznie.

Radna Mary Roche, która była autorką propozycji, twierdzi, że transmisje na żywo pozwoliłby radnym zbliżyć się bardziej do wyborców. Według niej radni w co najmniej dwóch irlandzkich miastach zdecydowali się już na takie transmisje.

– Wiem, że na sali zawsze są dziennikarze lokalnej prasy i potem relacjonują posiedzenia w gazetach, jednak mamy już XXI wiek i czas na powiew nowoczesności. Chciałabym zauważyć, że młodzież raczej nie czyta gazet, natomiast spędza mnóstwo czasu w internecie. Uważam, że 100 000 euro to nie jest wygórowana cena za zwiększenie przejrzystości naszych działań oraz za obecność tej rady w internecie – mówiła radna Roche.
Większość przeciwna transmisjom

Zdecydowanym przeciwnikiem wniosku był radny John O’Leary, który uważa, że posiedzenia rady są bardzo dobrze relacjonowane przez lokalne media. Jego zdaniem najbardziej liczy się to, co radni robią na co dzień, a nie to co mówią na posiedzeniach. Zgodził się z tym radny Michael O’Ryan dodając, że wyborczy oczekują raczej „sensownych i dokładnych podsumowań” w prasie, a nie transmisji długich i czasami nudnych posiedzeń.

Radny Sean Reinhardt stwierdził, że transmisje nie są złym pomysłem, ale należy dopracować szczegóły.

– Obawiam się, że niektórzy radni mogliby używać takich transmisji do promocji samych siebie. Wiem, że większości z nas zależy wyłącznie na dobru Waterford, jednak są tu też osoby, które chcą wypłynąć na szersze wody – mówił radny Reinhardt.

Dla kilku radnych problemem był też koszt proponowanych transmisji, który ich zdaniem jest wygórowany. Ich zdanie wyraził radny Eamon Quinlan.

– Tyle samo ile wydaliśmy w każdym rejonie na naprawę chodników, chcemy teraz wydać na zainstalowanie dodatkowych kamer, mikrofonów i serwerów. I to wszystko tylko po to, by można było nas baczniej obserwować. Uważam, że Waterford bardziej skorzysta na politykach, którzy będą działali dla ludzi niż na tych, którzy będą gonili na kolejnymi kliknięciami na Facebooku – podsumował radny Quinlan.

W głosowaniu odrzucono wniosek radnej Roche, jednak zapowiedziała ona, że nadal będzie się starała przekonać swoich kolegów do uruchomienia takich transmisji w dalszej przyszłości.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.