Skaterzy wystosowali petycję o nowy skatepark

nowy skateparkMiłośnicy deskorolek założyli specjalną stronę w internecie, na której można podpisać petycję w sprawie budowy nowego zadaszonego skateparku w Waterford. Aaron O’Donaghue i Jeff Fanning, dwaj młodzi entuzjaści jazdy na hulajnogach i deskorolkach, twierdzą, że istniejący skatepark w People’s Park jest fantastyczny, jednak brak zadaszenia powoduje, że nie może być używany przez większą część roku.

– Jesteśmy wdzięczni władzom lokalnym za stworzenie takiego miejsca, jednak w ostatnich latach społeczność skate’owska w Waterford znacząco się rozrosła i potrzebuje zupełnie nowego miejsca. Widać to codziennie, kiedy do People’s Parku przyjeżdżają dziesiątki, jeśli nie setki młodych ludzi. Nawet w deszczowe dni miłośnicy desek i hulajnóg trenują w parku, a w dni słoneczne pojawia się tam nawet 50-60 osób jednocześnie – mówi Jeff Fanning.

Jego zdaniem taka sytuacja nie tylko staje się niebezpieczna dla użytkowników skateparku, ale także może zniechęcić nowych potencjalnych użytkowników. Dodatkowo Jeff zwraca uwagę, że People’s Park stał się niebezpiecznym miejscem, a wokół skateparku nie ma ani oświetlenia ani żadnego monitoringu.

Do tej pory nie doszło jeszcze do żadnych poważniejszych wydarzań, ale coraz częściej dochodzi tam do chuligańskich incydentów z udziałem ludzi, którzy nie są związani ze społecznością skate’ów w Waterford.

– Kolejnym problemem jest to, że wielu młodych ludzi jeździ tutaj bez żadnych zabezpieczeń, bez kasków czy ochraniaczy. Są narażeni na wypadki, szczególnie ci najmłodsi. Brak nadzoru, chociażby zwykłego monitoringu, powoduje, że wszelkie incydenty, czy to wypadki czy wybryki chuligańskie nie są przez nikogo zauważane – mówi Jeff.

Wraz z Aaronem chcą powstania prawdziwego, zadaszonego skateparku, który byłby regularnie monitorowany i który stałby się bezpiecznym miejscem dla lokalnej społeczności skate’ów. Stały nadzór pozwoliłby wyeliminować chuligańskie wybryki i trzymałby z daleka osoby powodujące kłopoty.

Potencjalny inwestor z Dublina

W tej chwili pod petycją w internecie złożono już niemal 900 podpisów, a obaj młodzieńcy mają nadzieję zebrać znacznie więcej zanim zostanie ona oficjalnie złożona na ręce władz lokalnych. W tej chwili trwają poszukiwania firmy, która zgodziłaby się zbudować nowy skatepark i która wyceni koszty takie budowy. Inicjatorzy akcji chcą przedstawić władzom konkretną propozycję wraz z możliwą lokalizacją.

– Jesteśmy w kontakcie z właścicielem skateparku w Dublinie, który wyraził chęć budowy podobnego w Waterford. Wie już o naszej petycji w ciągu najbliższych tygodni pojawi się w mieście, by spotkać się z nami i zobaczyć kilka miejsc, w których mógłby powstać skatepark – mówi Aaron.

Zgodnie z wstępnymi planami nowy zadaszony skatepark działałby na zasadzie opłat członkowskich oraz opłat za wstęp, podobnie jak to ma miejsce w większości siłowni czy sal sportowych w Waterford.

– W tej chwili Waterford jest jednym większym miastem w Irlandii, w którym brakuje prawdziwego, bezpiecznego skateparku. Takiego, którego użytkownicy nie baliby się używać go po zmroku czy nie obawialiby się o własne bezpieczeństwo – mówi Jeff.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.