Śledztwo w sprawie napadu na Dunmore Road

Dunmore Road
Fot. Extra.ie

Garda w Waterford wszczęła śledztwo w sprawie brutalnego napadu na jednym z osiedli przy Dunmore Road. W wyniku napaści dokonanej przez czterech nastolatków ucierpiało trzech chłopców, w tym Tega Agberhiere, reprezentant piłkarskiej drużyny Irlandii młodzików (U-17). 

Do napadu doszło w czwartek 25 kwietnia w godzinach popołudniowych. Czterech zamaskowanych napastników podeszło do grupy młodzieży na osiedlu Earlscourt i oblało trzech chłopców żrącym płynem. Obrażenia, których doznał Tega Agberhiere okazały się na tyle poważne, że musiał on zostać przewieziony do szpitala w Cork na specjalistyczne leczenie.

Kilka dni po napadzie Garda zatrzymała czterech nastolatków podejrzanych o jego dokonanie. Zostali oni tymczasowo aresztowani, a Garda apeluje do wszystkich świadków zdarzenia o kontakt z posterunkiem przy Ballybricken.

Czwartkowy napad był kolejnym chuligańskim wybrykiem zanotowanym w okolicach Dunmore Road. Okoliczni mieszkańcy od pewnego czasu zgłaszają notorycznie problemy z grupami nastolatków terroryzujących okolicę. Często gromadzą się oni w okolicach stacji benzynowej przy Dunmore Road i zdaniem Gardy oraz mieszkańców stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w okolicy, szczególnie wieczorami i nocą.

Przedstawiciele stowarzyszeń osiedlowych spotkali się w hotelu Woodlands z Gardą i lokalnymi radnymi, by wyrazić swoje zaniepokojenie sytuacją. Czwartkowy napad był najgorszym do tej pory wybrykiem chuligańskim w okolicy, jednak mieszkańcy okolic obawiają się eskalacji przemocy.

– Garda była świadoma zagrożenia, jednak nawet częste patrole nie są w stanie zapobiec takiemu zdarzeniu, jeśli młodzi chuligani mają świadomość, że mogą łatwo uniknąć odpowiedzialności karnej. Jedynie realna groźba więzienia może zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości – mówił na spotkaniu radny Adam Wyse.

W wyniku oblania żrącą substancją Tega Agberhiere doznał obrażeń, które lekarze określają jako poważne. Ich zdaniem blizny pozostaną młodemu człowiekowi na całe życie, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Matka chłopca powtórzyła apel Gardy o pomoc w ustaleniu okoliczności zdarzenia i ujęciu sprawców brutalnego ataku.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.