Stary hotel spłonął w Tramore

stary hotel
fot. WLR FM

Tydzień temu, w sobotę, opuszczony budynek hotelu w Tramore został niemal doszczętnie zniszczony w gwałtownym pożarze. W ciągu zaledwie kilku minut płomienie objęły cały budynek i tylko szybka akcja strażaków uchroniła okoliczne domu przed ogniem.

Osoby mieszkające w pobliżu hotelu twierdzą, że przez niemal całą sobotę w samym hotelu i w jego okolicach pojawiały się podejrzane osoby. Część z nich widziano wchodzące do samego budynku. Garda w Tramore prowadząca dochodzenie w sprawie pożaru poszukuje świadków, którzy mogliby zidentyfikować osoby przebywające w pobliżu hotelu w sobotnie popołudnie.

Sam hotel był zamknięty od ponad 20 lat, lecz w maju tego roku został wykupiony za 190 000 euro. Nowy właściciel pozostawał anonimowy i nie planował ponownego otwarcia hotelu.

Pożar zniszczył stary hotel

Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze hotelu w sobotę o godz. 17.14, a zaledwie kilka minut potem, ogień który objął cały dach budynku był nie do opanowania. Na filmach opublikowanych w mediach społecznościowych widać, że w ciągu zaledwie minuty pożar zmienia się z dymu unoszącego się nad dachem w potężne kilkumetrowe płomienie.

Kiedy na miejsce przybyły pierwsze załogi wozów strażackich pożar objął cały budynek, a dach był niemal całkowicie spalony. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin, gdyż ogień był nieustannie podsycany silnymi podmuchami wiatru. Dopiero po godz. 22.00 strażacy zakończyli dogaszanie pożaru.

– W tej chwili wspólnie ze strażą pożarną próbujemy ustalić przyczynę pożaru. Na razie wiemy tylko tyle, że ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko, oraz że przez cały dzień do budynku wchodziło kilka osób. Chciałbym zaapelować do wszystkich, którzy wiedzą cokolwiek na temat tego pożaru o kontakt z posterunkiem Gardy w Tramore (051 391 620) – powiedział po pożarze sierżant Mick Whelan z Tramore.

Dodał on, że Garda przeanalizuje także zapisy z kamer monitoringu w okolicach spalonego hotelu..

W niedzielę rano podjęto decyzję o tymczasowym zamknięciu Upper Strand Street, przy której stoi hotel. W tym czasie specjaliści oceniali stopień zniszczenia budynku, szczególnie obu kominów, których struktura została naruszona przez płomienie. Wstępna ocena wykazała, że budynek nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla przechodniów. Prawdopodobnie jednak nie będzie się nadawał do użycia i będzie musiał zostać rozebrany.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.