Tragiczna śmierć młodego muzyka

Tragiczna śmierć młodego muzyka

śmierć młodego muzyka
fot. Independent.ie

Śmierć 27-letniego Damiena O’Briena zaszokowała całą lokalną scenę muzyczną, szczególnie biorąc pod uwagę tragiczne okoliczności jego śmierci. Młody muzyk grający w lokalnym rockowym zespole Chimpanbee został pobity w sobotę 7 lipca w samym centrum Waterford. Niestety obrażenia okazały się na tyle poważne, że mimo wysiłków lekarzy Damien zmarł w ubiegły piątek.

Zaraz po pobiciu, które miało miejsce około godz. 3.00 w nocy muzyk został przewieziony do szpitala w Waterford gdzie udzielono mu pierwszej pomocy. Jego stan był jednak na tyle ciężki, że zdecydowano się na transport do szpitala w Cork.

Niestety nie odzyskawszy przytomności, Damien zmarł po kilku dniach. Garda natychmiast zdecydowała o zmianie kwalifikacji śledztwa w tej sprawie i teraz prowadzone jest ono w sprawie zabójstwa młodego muzyka. Już następnego dnia po feralnym pobiciu zatrzymano 25-letniego mężczyznę, jednak został on zwolniony po przesłuchaniu.

Przedwczesna śmierć

Damien O’Brien był wschodzącą gwiazdą lokalnej sceny muzycznej, a jego zespół zebrał wokół siebie grono wiernych fanów.

– Damien był muzycznym geniuszem. Miał doskonały słuch i był wirtuozem, który sam nauczył się grać na pianinie. W zasadzie cały nasz zespół był zbudowany wokół niego – mówi Mike Fox, kolega Damiena z zespołu Chimpanbee.

Grupa wydała swój pierwszy album w ubiegłym roku i od tej chwili jej popularność na irlandzkiej scenie rockowej systematycznie rosła. Dzięki temu Damien mógł całkowicie poświęcić się karierze muzycznej, co zawsze było jego marzeniem.

Jego przedwczesna śmierć wywołała prawdziwy szok na lokalnej scenie muzycznej oraz wśród jego fanów.

– Wczoraj straciliśmy Damiena, niezwykłego muzyka, który zawsze gdy wychodził na scenę wnosił ze sobą muzyczną magię oraz szeroki uśmiech. Łączyły nas godziny wspólnych występów, ale też czekania przy zepsutych samochodach i wiele innych cudownych wspomnień. Do następnego koncerty, Damien! – napisali członkowie zespołu Fuse, z którym Damien grał przez pięć lat.

Damien O’Brien, pochodzący z Kilmacow, pozostawił w żałobie przyjaciół, fanów, a także matkę, dwie siostry, dwóch braci oraz partnerkę.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.