Waterford Walls brakuje 45 000 euro

Waterford Walls
Fot. Waterford Walls

Wkraczającemu w piąty rok działalności festiwalowi Waterford Walls brakuje aż 45 000 euro na pokrycie tegorocznych kosztów. Do tej pory festiwal finansowany jest głównie z grantów i dotacji  oraz poprzez wsparcie finansowe mieszkańców. W tym roku szefostwo festiwalu planuje zaprosić do jego udziału ponad 50 artystów, ale potrzebuje do tego znacznie większego wsparcia sponsorów i mieszkańców Waterford. 

Tegoroczna edycja Waterford Walls zaplanowana jest na 22-25 sierpnia. W ciągu zaledwie kilku dni kilkadziesiąt ścian i budynków w całym mieście zostanie pomalowanych przez światowej sławy artystów grafitti. Planowane są także wycieczki z przewodnikiem odpowiadającym o artystach i ich pracach, oraz wykłady i warsztaty związane ze sztuką.

– W tej chwili brakuje nam 45 000 euro mimo że cały festiwal opiera się na pracy wolontariuszy. Niestety realne koszty są wciąż wysokie i opierać się na wsparciu sponsorów czy ludzi dobrej woli, by je pokryć. Co roku budżet festiwalowy zamyka się sumą około 90 000 euro. Suma ta pokrywa koszty materiałów, wynajęcia sprzętu, przelotów i zakwaterowania dla artystów – mówi Edel Tobin, szefowa Waterford Walls. 

Fundusze otrzymane od sponsorów – Colour Trend i Montana Spray Paints – a także dotacje samorządowe i krajowe pokrywają zaledwie połowę planowanych kosztów.

– Co roku festiwal jest deficytowy i co roku w trakcie jego trwania apelujemy do uczestników o pomoc w pokryciu kosztów. Do tej pory zarówno mieszkańcy, jak i lokalne sklepy były bardzo pomocne, ale obawiamy się, że w tym roku deficyt będzie za duży, by pokryć go z samej zbiórki podczas festiwalu – mówi Edel Tobin. 

Co roku Waterford Walls przyciąga do miasta około 50 000 odwiedzających, w tym znanych artystów, dziennikarzy czy blogerów. Organizatorzy mają nadzieję, że uda im się zebrać wystarczająco dużo pieniędzy, by nie musieć ograniczać festiwalowych atrakcji.

– Do tej pory potwierdziliśmy uczestnictwo 32 artystów, w większości spoza Irlandii. Po raz pierwszy nie musieliśmy sami szukać wykonawców grafitti, a oni sami zgłaszali się do nas. W sumie otrzymaliśmy ponad 350 zgłoszeń, z których wybraliśmy te najbardziej obiecujące i pasujące do stylu Waterford Walls. Sama liczba zgłoszeń świadczy o randze festiwalu w świecie artystów grafitti – mówi Edel. 

W tym roku w trakcie festiwalowych dni w mieście ma powstać 50 nowych prac, z czego 25 na już używanych wcześniej ścianach, które zostaną zamalowane. Same pracę będą tworzone nie tylko w samym centrum, ale także wzdłuż Waterford Greenway oraz w People’s Park czy na wolnych ścianach wzdłuż Cork Road.

Edel Tobin apeluje do wszystkich, którzy są w stanie w jakikolwiek sposób pomóc w organizacji i przeprowadzeniu festiwalu o kontakt mailowy – edel@waterfordwalls.ie.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.