Zużywający zbyt dużo wody otrzymają ostrzeżenie

zbyt dużo wody
fot. Pexels.com

Gospodarstwa domowe, które zużywają zbyt dużo wody otrzymają w czerwcu listy ostrzegające i polecające zmniejszyć zużycie. W ubiegłym tygodniu rząd Irlandii zatwierdził przepisy określające czym jest „nadmierne zużycie wody” oraz jakie środki zostaną podjęte w razie stwierdzenia takiego zużycia.

Mimo wycofania się z pobierania opłat za wodę rząd nadal chce kontrolować zużycie w gospodarstwach domowych. Według przedstawicieli rządu jest to szczególnie istotne w świetle ubiegłorocznej suszy, która nawiedziła Irlandię i która spowodowała znaczące uszczuplenie zapasów wody w całym kraju.

Normy, które ustalił rząd mówią, że „nadmierne zużycie” to używanie 1,7 raza więcej wody niż przeciętne gospodarstwo domowe. Z kolei przeciętne zużycie zostało ustalone na poziomie 133 litrów dziennie na każdego mieszkańca.

Zdaniem partii opozycyjnych, głównie Sinn Fein i People Before Profit, wprowadzenie nowych przepisów może oznaczać próbę „wciśnięcia opłat za wodę tylnymi drzwiami”. Ich przedstawiciele twierdzą, że wprawdzie rząd wycofał się z opłat za wodę, ale wprowadzenie pojęcia „nadmierne zużycie” może być sposobem na uzyskanie tych opłat od wielu gospodarstw domowych.

Irish Water będzie regularnie sprawdzać zainstalowane wodomierze i w razie stwierdzenia nadmiernego zużycia, w czerwcu zacznie wysyłać listy ostrzegające i polecające owo zużycie zmniejszyć. W razie utrzymania wysokiego zużycia wody zostaną naliczone opłaty, ale rząd zapowiedział, że ewentualne rachunki trafią do konsumentów nie wcześniej niż na początku roku 2020.

W razie gdyby zużycie wody nie zostało ograniczone, takie gospodarstwa domowe będą otrzymywać roczne rachunki za przekroczone normy. Rząd zapowiada jednak, że jego celem nie jest pobieranie opłat za wodę, a jedynie ograniczenie jej zużycia i nauczenie mieszkańców Irlandii jej oszczędzania. W przepisach zawarto klauzulę mówiącą, że dodatkowe limity zostaną wprowadzone w przypadku gospodarstw domowych, w których mieszka więcej niż 3 osoby, lub w których mieszkają osoby przewlekle chore.

Kontrowersyjne sposoby naliczania opłat

Przeciwnicy nowych przepisów wskazują, że będą one nieuczciwe, ponieważ nie wszystkie domy i mieszkania mają zainstalowane wodomierze, zatem nie wszystkie będą podlegać kontroli. Oznacza to, że wiele gospodarstw domowych mimo nadmiernego zużycia nie będą podlegało opłatom.

Najwięcej kontrowersji budzą jednak pojęcia „średniego” i „nadmiernego zużycia wody”. Rząd twierdzi, że limit 133 litrów dziennie jest wystarczający na normalne użytkowanie wody, a nawet, że jest to bardzo hojny limit pozwalający na swobodne używanie wody bez potrzeby szczególnego jej oszczędzania.

Natomiast partie opozycyjne zwracają uwagę, że wprawdzie limit jest spory, ale sieć wodociągowa nadal jest w opłakanym stanie i liczne wycieki powodują zwiększenie nominalnego zużycia wody. W przypadku wycieków w samym gospodarstwie domowym limit może zostać bardzo szybko przekroczony nawet jeśli konsumenci nie zużywają dużo wody.

W tej chwili ocenia się, że około 7% gospodarstw domowych zużywa tyle wody, że podległoby opłatom za jej nadmierne zużycie. Jednak biorąc pod uwagę wycieki oraz możliwość, że wiele gospodarstw zużywa faktycznie więcej wody niż przewiduje rząd odsetek płacących za wodę może sięgnąć nawet 20%. W takim przypadku można spodziewać się kolejnych protestów przeciwko opłatom za wodę.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.